Zarządca infrastruktury przygotowuje dokumentację projektową planowanej modernizacji ciągu linii do Zamościa. Rozważany będzie także nowy wariant realizacyjny dotyczący wjazdu do miasta od strony wschodniej. Prace budowlane powinny rozpocząć się w roku 2029.
W lipcu samorząd województwa lubelskiego poinformował, że nowy roczny rozkład jazdy pociągów nie przyniesie zwiększenia częstotliwości obsługi tras na Zamojszczyźnie. Najważniejszą
barierą rozwoju oferty ma być niska przepustowość linii 69 Rejowiec – Zawada – Hrebenne i linii 72 Zawada – Zamość – Hrubieszów.
Elektryfikacja, mijanki i nowa łącznica
Zmianę tego stanu rzeczy powinna przynieść
modernizacja odcinków Rejowiec – Zawada i Zawada – Zamość, planowana w ramach rządowego programu Kolej Plus. Inwestycja ma objąć podniesienie prędkości ruchu, ale także elektryfikację i dobudowę nowych mijanek. Na razie przedsięwzięcie jest jednak na wczesnym etapie przygotowań.
– W ramach projektu „Prace na liniach kolejowych nr 69 i 72 na odcinku Rejowiec – Zawada – Zamość-Szopinek wraz z budową łącznicy omijającej stację Zawada” realizowana jest umowa na opracowanie dokumentacji projektowej. Obecnie trwa przygotowanie koncepcji programowo-przestrzennej, która stanowi podstawę do przeprowadzenia kolejnych etapów przedsięwzięcia – mówi Anna Znajewska-Pawluk z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Co ciekawe, spółka będzie rozważać nieplanowany wcześniej wariant realizacyjny.
Roboty w terenie ruszą za trzy lata
– Procedowane jest dodanie wariantu dodatkowego (alternatywnego) dla wjazdu do Zamościa od strony wschodniej, którego opracowanie pozwoli na dokonanie wyboru wariantu docelowego – usłyszeliśmy. Aktualne założenia spółki mówią, że same prace budowlane rozpoczną się w drugiej połowie 2029 r. Termin ten nie jest jednak ostateczny.
Harmonogram prac projektowych ma bowiem zostać zaktualizowany po zakończeniu fazy koncepcyjnej. – Będzie on stanowił podstawę do podania konkretnej daty rozpoczęcia robót budowlanych – stwierdza przedstawicielka PKP PLK. Same prace potrwają najprawdopodobniej kolejnych kilka lat.